Dziś będzie kolejny sweterek z wełny z odzysku tym razem to 100% akrylu ale podobał mi się ten melanż więc się skusiłam zrobiłam go na drutach nr 3 tak tak na takim rozmiarze to jakaś amerykańska numeracja, a w dodatku są one proste bo jeszcze nie miałam takich grubasków na żyłce teraz już mam....umęczyłam się jak licho bo strasznie było mi ciężko machać drutami z takim ciężarem na nich...
Widzicie jak mi na płocie moja koteczka towarzyszy :))
I jeszcze jedna rzecz zamotek powstał do spódniczki tej chabrowej...
Na dziś tyle muszę resztę rzeczy sfotografować :)
Do następnego wpisu :)
Mam na imię Violetta Każdą wolną chwilkę poświęcam robótkom wszelkiej maści czyli robię to co lubię
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Laleczka dziewiarska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Laleczka dziewiarska. Pokaż wszystkie posty
środa, 6 listopada 2013
czwartek, 11 lipca 2013
różowa bluzeczka
Bardzo dziękuję za słowa wsparcia jak dla mnie są one bezcenne :))))
Będzie coś robótkowego zapomniałam, że mam zdjęcia bluzeczki wykonanej z glorii miałam 4 motki tej wełny, wzorek mój ulubiony już go wykorzystałam w kilku bluzkach :)
i do tego dwa zamotki bo chciałam wykorzystać wełnę do końca niestety już jej nie można kupić, a szkoda bo bardzo ją lubiłam :)
i jeszcze zbliżenie wzorku
Ostatnio nie mam siły na nic większość czasu siedzę i nic nie robię :( bo wiadomo jak coś boli to się nic nie chce... mam nadzieję że niebawem ten stan się zmieni bo zbzikuję...
Do następnego wpisu :)
Będzie coś robótkowego zapomniałam, że mam zdjęcia bluzeczki wykonanej z glorii miałam 4 motki tej wełny, wzorek mój ulubiony już go wykorzystałam w kilku bluzkach :)
i do tego dwa zamotki bo chciałam wykorzystać wełnę do końca niestety już jej nie można kupić, a szkoda bo bardzo ją lubiłam :)
i jeszcze zbliżenie wzorku
Ostatnio nie mam siły na nic większość czasu siedzę i nic nie robię :( bo wiadomo jak coś boli to się nic nie chce... mam nadzieję że niebawem ten stan się zmieni bo zbzikuję...
Do następnego wpisu :)
czwartek, 30 maja 2013
spódniczka
Od kilku dni mam jakiś zastój .... nic mi się nie chce może to wina pogody? Rośnie liczba rzeczy wydzierganych i czeka na sesje zdjęciową... może jutro coś mi się uda sfotografować?
Narazie pokazuję zaległe zdjęcie spódniczki zużyłam 25 dag sonaty w kolorze srebra szydełko nr 2 a wzorek zaczerpnięty gdzieś ze stron rosyjskich....
i jeszcze jakieś zbliżenie wzorku
dorobiłam sobie do sweterka zamotka :)
a tu już właściwy komplet :) zamotek i sweterek
Do następnego wpisu pokażę Wam moje nowe nabytki :))
Narazie pokazuję zaległe zdjęcie spódniczki zużyłam 25 dag sonaty w kolorze srebra szydełko nr 2 a wzorek zaczerpnięty gdzieś ze stron rosyjskich....
i jeszcze jakieś zbliżenie wzorku
dorobiłam sobie do sweterka zamotka :)
a tu już właściwy komplet :) zamotek i sweterek
Do następnego wpisu pokażę Wam moje nowe nabytki :))
środa, 15 maja 2013
bordowa bluzeczka
Bardzo dziękuję za komentarze :) dodają mi energii życiowej :))
Powstała bluzeczka jakiś czas temu tylko te zdjęcia coś nie bardzo mam ostatnio ochotę na fotografowanie się...
i jeszcze kilka szczegółów drutki kp3, zużyłam coś koło 25 dag doro...
i jeszcze moje artystyczne szycie boków...
a na koniec bluzeczka w komplecie z zamotkiem :)
Do następnego wpisu :)
Powstała bluzeczka jakiś czas temu tylko te zdjęcia coś nie bardzo mam ostatnio ochotę na fotografowanie się...
i jeszcze kilka szczegółów drutki kp3, zużyłam coś koło 25 dag doro...
i jeszcze moje artystyczne szycie boków...
a na koniec bluzeczka w komplecie z zamotkiem :)
Do następnego wpisu :)
piątek, 3 maja 2013
zamotek
Kolejny dzień mokry, zimny i byle jaki gdzie to słoneczko .....
W ramach odstresowywnia się powstał mały obrusik z resztek na mój ogrodowy stolik, nie musiałam myśleć samo się szydełkowało....
i kolejny zamotek do bluzeczki bluzeczka prawie skończona...
na mojej twarzy widać efekty stresu..... mam cichą nadzieję, że za jakiś czas będzie już mniej widać ....
Do następnego wpisu.....
W ramach odstresowywnia się powstał mały obrusik z resztek na mój ogrodowy stolik, nie musiałam myśleć samo się szydełkowało....
i kolejny zamotek do bluzeczki bluzeczka prawie skończona...
na mojej twarzy widać efekty stresu..... mam cichą nadzieję, że za jakiś czas będzie już mniej widać ....
Do następnego wpisu.....
wtorek, 2 kwietnia 2013
zamotek nr 3
Bardzo serdecznie dziękuję za wszystkie życzenia pozostawione w komentarzach dziękuje też za śliczne karteczki jakie do mnie dotarły :)
Święta święta i po świetach.... czuje się ociężała i jakaś taka zastana oczywiście zimowa aura nie odpuszcza....
Mam zdjęcie kolejnego zamotka :)
jak widać na załączonym obrazku świąteczne jedzenie zbyt mi nie zaszkodziło....
I jeszcze mój prezent od zajączka.....
i jeszcze taki....
jeden sweterek skończony może później fotki zrobię i jeszcze jeden swetr kończę.... i myślę co zacząć, ale sama nie wiem kolejną chustę, szalik, swetr? Gdzie ta wiosna ani widu ani słychu....
Do następnego wpisu :)
Święta święta i po świetach.... czuje się ociężała i jakaś taka zastana oczywiście zimowa aura nie odpuszcza....
Mam zdjęcie kolejnego zamotka :)
jak widać na załączonym obrazku świąteczne jedzenie zbyt mi nie zaszkodziło....
I jeszcze mój prezent od zajączka.....
i jeszcze taki....
jeden sweterek skończony może później fotki zrobię i jeszcze jeden swetr kończę.... i myślę co zacząć, ale sama nie wiem kolejną chustę, szalik, swetr? Gdzie ta wiosna ani widu ani słychu....
Do następnego wpisu :)
środa, 13 marca 2013
zamotek 2
Coś mną zawładnęły te małe formy :) powstał kolejny zamotek z tą myślą, że będzie do gładkiego czarnego sweterka obecnie jest na drutkach :) może kiedyś ujrzy światło dzienne bo tył się dzierga....
A to zamotek zdjęcie tylko takie bo śnieg mnie oślepia.... już myślałam, że po okulary słoneczne pobiegnę.....
to białe puchate za mną to świeżutkie dopiero co przestało sypać...
I jeszcze pozostając w kolorze czerwieni jakiś czas temu kupiłam tulipanki w doniczce malutkie ,zielone listeczki, a teraz cieszą moje oko i jak pachną... uwielbiam tulipanki...
Do następnego wpisu :)
A to zamotek zdjęcie tylko takie bo śnieg mnie oślepia.... już myślałam, że po okulary słoneczne pobiegnę.....
to białe puchate za mną to świeżutkie dopiero co przestało sypać...
I jeszcze pozostając w kolorze czerwieni jakiś czas temu kupiłam tulipanki w doniczce malutkie ,zielone listeczki, a teraz cieszą moje oko i jak pachną... uwielbiam tulipanki...
Do następnego wpisu :)
wtorek, 5 marca 2013
zamotek mam i ja
Witajcie .....
Jakoś taka cisza u mnie na blogu, ale coś tam się robótkowo dzieje sweterek zrobiony został spruty i właśnie włóczka jest już po raz drugi na drutkach mam nadzieję, że tym razem sweterek będzie noszalny :)
A coś mnie naszło i ja też zrobiłam sobie coś zamotanego o zrobienie zdjęć nie było łatwe niby słoneczko świeci ale wiatr jest tak zimny,że robione były w ekspresowym tempie motek białej i czarnej wełenki jakieś resztki bo nie wiedziałam co mi z tego wyjdzie laleczka dziewiarska ... i jest wygląda tak ;)
i chyba sobie jeszcze zrobię jakieś zamotki bo to fajnie wygląda ... tylko dużo czasu potrzeba żeby je zrobić....
I powiem Wam jak widać śniegu co nie miara i w ogrodzie i jak widać w górach
ale oznaki wiosny już mam w ogródeczku :)
Do następnego wpisu :)
Jakoś taka cisza u mnie na blogu, ale coś tam się robótkowo dzieje sweterek zrobiony został spruty i właśnie włóczka jest już po raz drugi na drutkach mam nadzieję, że tym razem sweterek będzie noszalny :)
A coś mnie naszło i ja też zrobiłam sobie coś zamotanego o zrobienie zdjęć nie było łatwe niby słoneczko świeci ale wiatr jest tak zimny,że robione były w ekspresowym tempie motek białej i czarnej wełenki jakieś resztki bo nie wiedziałam co mi z tego wyjdzie laleczka dziewiarska ... i jest wygląda tak ;)
i chyba sobie jeszcze zrobię jakieś zamotki bo to fajnie wygląda ... tylko dużo czasu potrzeba żeby je zrobić....
I powiem Wam jak widać śniegu co nie miara i w ogrodzie i jak widać w górach
ale oznaki wiosny już mam w ogródeczku :)
Do następnego wpisu :)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)




























