Mam na imię Violetta Każdą wolną chwilkę poświęcam robótkom wszelkiej maści czyli robię to co lubię

piątek, 2 września 2011

fioletowa kamizela

     Jakiś czas temu zrobiłam takiego grubaska :) projekt własny



ale wiadomo musiał odleżeć swoje w koszyczku zanim doczekał się zszycia :) na jesień będzie jak znalazł :) niewiem co to za wełna ale miał być z niej swetr niestety okazał się zbyt niewygodny i co więcej za ciężki..... próbowałam przerobić na zimową spódnicę porażka, skończyło się na kamizelce dobre i to :) w robótce też nie był prosty z racji tego że robiłam na dość grubych drutach i prostych, a nie na żyłce więc miałam czym machać :))

      Stwierdzam że wolę jednak robić ze znacznie cieńszych nitek....

16 komentarzy:

  1. Bardzo fajny ten grubasek:-) Na pewno się przyda w chłodniejsze dni:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny! Taki ocieplacz :) I piękne zapięcie! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. ładniutki i zapewne cieplutki

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale fajna i gruba i w fajnym kolorze .

    OdpowiedzUsuń
  5. Super!! Podziwiam, bo ja też lubię cieńsze niteczki. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie wygląda, ale musiałaś się przy nim nieźle nagimnastykować tymi prostymi drutami. Podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ślicznie wyglądasz w tej kamizelce. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna kamizelka i jaki piękny kolorek.

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna kamizelka:)Oj będzie Ci w niej cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Na jesienne chłodne wieczory taki grubasek będzie jak znalazł!!! Super wygląda, a to zapięcie dodaje mu jeszcze większego uroku!

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczna!!!Mi się podoba w wersji kamizelki!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam ból czekających na wykończenie robótek. Kamizelka super. Widać, że grube nici to i ciężar musiał być. Podziwiam, bo ja dłuuugo się zastanawiam,zanim zrobię coś, co ledwo się mieści na prostych drutach.

    OdpowiedzUsuń
  13. ja również znam ból zszywania części swetra :))od igły staram się trzymać jak najdalej,ale zdaję sobie sprawę , że w naszym fachu czasami trzeba się z igłą przeprosić :)))kamizelka superancka i na pewno bardzo przydatna przy tej pogodzie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Świetna kamizelka !!! Ja się staram wszystko co się da robić bez szycia , nawet wzorki Kim H. sobie przerabiam , bo nie znoszę zszywania dzianiny , zawsze coś wychodzi nie tak !

    OdpowiedzUsuń