Mam na imię Violetta Każdą wolną chwilkę poświęcam robótkom wszelkiej maści czyli robię to co lubię

sobota, 25 lutego 2012

dzień 25

Dzień 25 kiedy zajmujesz się rękodziełem?

     Rękodziełem zajmuje się w wolnych chwilach między obowiązkami rodzinnymi (czyli gotowaniem, sprzątaniem, zakupami i znajdzie się jeszcze sporo innych czynności  jakie kobieta na co dzień wykonuje,a od wiosny jeszcze dochodzi ogródeczek :)) Ale co tam warto chociaż 5 minut porobótkować między jedną, a drugą czynnością  i wykorzystać  czas :)

   Ostatnio zajęłam się nową techniką właśnie kręce sobie wałki :)) a co, ale po kilku skręconych rurkach strasznie bolą mnie ręce w nadgarstkach czy to normalne przy tych kręciołkach?



 Ps.Zdjęcie niespecjalne bo za oknem dzisiaj to jest apokalipsa....

10 komentarzy:

  1. Czy to będzie ten papierowy wyplataniec? Nie pamiętam właściwej nazwy, coś od wikliny? Jeśli tak, to piękne to. Może jak się spotkamy, to wszystkie pokręcimy, ale znajdź więcej chętnych :-). Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. powodzenia w kręceniu:) a zdjecie jak najbardziej w porzadku:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Może coś więcej o tym kręceniu?:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie próbowałam kręcenia;) Tobie życzę niech się uda.
    Miłego wypoczynku.

    OdpowiedzUsuń
  5. Elcia :) a tak mnie kusi coś nowego :))Viola wpisz sobie w wyszukiwarkę papierowa wiklina :) można cuda z tego zrobić :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę, że papierowa wiklina Cię wciąga :). A może taki sposób skręcania rurek Ci się spodoba: http://papierowawiklina.blox.pl/tagi_b/272404/SZYBKIE-ZWIJANIE-RUREK.html
    Koniecznie pochwal się efektami :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Co za wałki kręcisz, bo ja pierwsze słyszę!?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te wałeczki to wiklina papierowa :))

      Usuń
  8. to ja sobie tak myślę że wkrótce pokarzesz coś zwałkowanego

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mam w planie papierową wikline,ale...czasu brak
    Jestem ciekawa co "ukręcisz'
    pozdrawiam Iwona

    OdpowiedzUsuń