Mam na imię Violetta Każdą wolną chwilkę poświęcam robótkom wszelkiej maści czyli robię to co lubię

środa, 28 marca 2012

karteczki

     Dzisiaj ciąg dalszy karteczek ;) już zostały wysłane w świat. Wiem jedno że mogłam zrobić ich więcej i napewno trzeba się zabierać za nie znacznie wcześniej bo wymagają troszeczkę czasu .Małe eksperymenty z dziurkaczami, wytłaczarkami i powstały takie kolejne  karteczki:)












Ciekawe co mnie jeszcze podkusi ;))

12 komentarzy:

  1. Śliczne te Twoje kartki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Słodkie karteczki! Może i dużo czasu zajmują, ale warto, bo co to za sztuka iść do sklepu i kupić?! ja wolę takie karteczki! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne! Alex ma rację! Żadna to sztuka kupić gotową kartke, nawet juz wypisaną i wysłac... takie cuda otrzymać to dopiero przyjemność!!! Moja koleżanka zawsze wysyła takie karteczki i ja zawsze czekam na nie z niecierpliwością:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Dostać kartkę czy wysłać, taką własnoręcznie zrobioną to jest TO! są niepowtarzalne i z sercem

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczne są Twoje karteczki:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sliczne i zobaczysz jak to wciaga.

    OdpowiedzUsuń
  7. No proszę co jedna to ładniejsza.Tak trzymaj!!!
    Pozdrawiam wiosennie, Marlena

    OdpowiedzUsuń