Mam na imię Violetta Każdą wolną chwilkę poświęcam robótkom wszelkiej maści czyli robię to co lubię

niedziela, 13 stycznia 2013

Tusalowy słoiczek

   Zapisałam się po raz pierwszy na Tusal więc pokazuję swój słoiczek jeszcze taki niedopieszczony, ale jest i widać, że jest całkiem konkretny :) ale narazie jeszcze nie ma ani jednej nitki :( chyba muszę coś wykończyć żeby chociaż kilka ścinków na dobry początek było...





Witam też serdecznie nowych obserwatorów :))

Do następnego wpisu :)

11 komentarzy:

  1. Zapewne szybko się zapełni :D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czas pokaże :) sama jestem ciekawa :)

      Usuń
  2. Ja nawet nie próbuję zbierać niteczek , bo jakoś cieniutko u mnie z robótkami w tym styczniu, oj cieniutko:).......

    OdpowiedzUsuń
  3. Tworzysz bardzo ciekawe prace.Pozdrawiam gorąco:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Do czego użyjesz zgromadzone niteczki?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iwonka tutaj są zasady tusalowe :)
      http://cyberjulka.blogspot.com/2012/12/tusal-2013-zapisy.html

      Usuń
  5. Działaj Wiolu, działaj i napełniaj słoiczek, bo ja uwielbiam Twoje cudeńka.Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj to będzie się działo :)) Trzymam kciuki :))

    OdpowiedzUsuń
  7. U Ciebie to moment będzie pełny słoiczek:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja resztki nitek wyrzucam wiadrami;))

    OdpowiedzUsuń