Mam na imię Violetta Każdą wolną chwilkę poświęcam robótkom wszelkiej maści czyli robię to co lubię

poniedziałek, 15 sierpnia 2011

na polu robótkowym

     Na froncie robótkowym dzieje się i to całkiem dużo chociaż ostatnie dwa dni nie miałam ani czasu ani siły wziąść szydełka do łapki bo było wielkie sprzątanie po remoncie :) trzeba było matuli pomóc :)
     Za to dzisiaj pełen relaksik :)
   Najlepsze jest to że jest sierpień, a ja siedzę w polarze.... koteczek mnie grzeje w kolanka i oczywisćie robótka w łapkach :)
   Myślę że następny wpis już będzie robótkowy bo coś tam skończyłam
ale za zimno i za mokro dzisiaj było w plenerze :))

4 komentarze:

  1. Ja dzisiaj też bez pośpiechu spędziłam dzień...jestem ciekawa co to za robótka będzie...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Głaski dla ślicznej kici :)

    http://anek73.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam na imię Magda i wspólnie z koleżanką chciałybyśmy zebrać jeleniogórską grupę dziewiarek i wspólnie podziergać, może ktoś ma ochotę. Do wstepnego kontaktu moge podać swoje gg 2973287. Podobna grupa wspólnie dzierga we Wrocławiu i jest to super sprawa.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. i dobrze odpocząć po pracy :)
    czekam na fotki

    OdpowiedzUsuń