Mam na imię Violetta Każdą wolną chwilkę poświęcam robótkom wszelkiej maści czyli robię to co lubię

wtorek, 8 stycznia 2013

decu?

  Bardzo dziękuję za wszystkie pozostawione słowa w komentarzach ..... witam też nowych obserwatorów :)


Za oknem szaro i buro ale jakieś zdjęcia mam tego co dłubalam ostatnimi czasy takie małe słoiczki na biurko na długopisy:)










    O ten słoiczek w bluszcze to mi krwii napsuł nie jestem z niego zadowolona :( miały być ładne spękania, ale było za zimno i wyszło do niczego....
   Muszę pomyśleć nad wykończeniem góry tych słoiczków może jakaś koronka? sznurek, plecionka nie wiem nie mam jakoś koncepcji.... 

Pozdrawiam Was cieplutko do następnego wpisu :)

36 komentarzy:

  1. Genialny pomysł :-)
    Śliczne pojemniki :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi się podobają te pojemniczki. Chyba kupię sobie książkę o decupażu (to się pisze przez ż?). Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pisze się decupage :) ksiażki nie warto kupować ja kupiłam "wyciąć, nakleić, polakierować" i nic nie psize, że serwetkę się rozdziela a lakieruje nie raz tylko do skutku:) a trzeba szlifować między lakierowaniem:) popatrz w internecie polecam forum maranciaki:) a i jest kilka blogowych koleżanek które cuda robią w tej technice napewno Ci pomogą:) pozdrawiam cieplutko

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Książka to zbyteczny wydatek :) Lepszy jest YouTube :)
      Tu np pudełko: http://www.youtube.com/watch?v=secjVyMXgUU
      W ogóle to jest fajny profil na YT bo dość różnorodne kursy tam są :)
      Tu bombka z tego samego profilu: http://www.youtube.com/watch?v=l-L2_SW2aXg
      A całkiem przystępne kursy są na blogach np u Kaprys, o tu: http://kaprysneinspiracje.blogspot.com/2010/07/decoupage-klasyczny-kursik.html
      No i oczywiście specjalistyczny klej do decu zastąpić można magiciem :)

      Usuń
  3. Jest ok. Z koronką będzie fajnie:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ciekawy pomysł na ozdobienie kuchni pozdrawiam Basia

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja bym górę posmarowała klejem i wkoło okleiła sznurkiem grubym takim brązowym naturalnym... efekt byłby zarąbisty!

    OdpowiedzUsuń
  6. O czyżby to były moje ulubione słoiki na przetwory?
    Pikok?
    Mi się ten z kwiatkami podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba tak :) jeden to aż znad morza wiozłam:) wariactwo co nie :)

      Usuń
    2. A co Ty! To są jakieś nie wiem pasztety czy coś w tym stylu, mój tato je kupuje i ma przykaz chomikowania i też bym znad morza wiozła, bo te słoiki uwielbiam i to jest wariactwo :)
      A chcesz serwetki, bo mam dużo :)

      Usuń
  7. Fajne słoiczki zawsze do czegoś będą potrzebne. A mi się podoba z jesiennym liściem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi się najbardziej podoba ten środkowy :D Podobają mi się strasznie te liście ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne słoiczki i każdy mam swój urok :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajne:)))Pozdrawiam ciepło:)))

    OdpowiedzUsuń
  11. extra słoiczki!!!!!podobają mi się wszystkie! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. A mi się wszystkie podobają, bo są śliczne! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Baaaaaaaaaardzo ładne!!! Już mówiłam, że zdolna z Ciebie istotka??? Dla mnie decu to chińszczyzna:(( a serwetki są stanowczo za cienkie:)) powinni produkować grubością przypominające wycinankę- dla takich tłuczków jak ja!!!:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładnie, Zdolniacho! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajny pomysł. Ładne słoiczki ci wyszły. Ja jakoś nie mam cierpliwości do decu. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ładne pojemniczki na 3 pory roku, brakuje zimowego, a może dorobisz ozdobne wieczka z dziurkami na długopisy?

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajne i na pewno się przydadzą.Chyba sznurek by najbardziej pasował. Faktycznie jak pory roku i zimy brakuje :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja bym owinęła tą górę ściśle lnianym sznurkiem chyba ;)
    Bardzo ładne i staranne prace :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajne słoiczki :) Pomysł ze sznurkiem jest dobry,możesz też spróbować z rafią,też będzie ładnie wyglądać :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Urocze te słoiczki. Bardzo ładnie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ładne pojemniczki.wykończenie ? też bym optowała za rafią.
    pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj kochana toż to cudności przepięknie zrobione pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  23. A mnie podobają się wszystkie ! ja sama nie umiem tą techniką się posługiwać więc tym bardziej podziwiam.pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo fajne, czasem jak farba za gęsta to spękania także nie wychodzą. Polecam sznurek do wykończenia, chociaż i bez niego wygladaja ślicznie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o widzisz :) ja cały czas się ucze tej techniki ;) ale do mistrzów to mi jeszcze daleko...

      Usuń
  25. Dla mnie to śliczna czarna magia :) ewa

    OdpowiedzUsuń
  26. śliczne są jak dla mnie:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Super słoiczki, ja zapowiedziałam mężowi, że ma zająć się maluszkiem bo też w niedzielę decupaguje :D

    A na spękania, i ogólnie na przyśpieszenie pracy (bo ja za wiele czasu nie mam przy małym) używam suszarki... :D Spękania pojawiają się błyskawicznie i są idealne.. tylko trzeba pomału i nie za blisko, żeby wszystko nie popłynęło..

    A jako wykończenie mogę Ci podpowiedzieć, że są papierowe koronki na klej lub samoprzylepne, chociaż bardziej chyba do pudełek pasują.. ale możesz podpatrzeć u mnie na blogu jak to wygląda...
    Pozdrawiam Jessi

    OdpowiedzUsuń